Znajdziesz nas na:

A-Klasa

„Realizujemy hasło Łączy Nas Piłka”.

Jak wiecie od jakiegoś czasu został powołany nowy klub lesznowolski SRS Zamienie. Początki zawsze są trudne i dzięki naszym relacjom na pewno nie raz przeczytaliście o ich ostatnich wysokich porażkach. Z tej okazji  przeprowadziliśmy wywiad z założycielem prezesem SRS Zamienie oraz grającym trenerem Oskarem Śliwowskim, (na zdjęciu drugi z lewej), znany lokalnym kibicom jako rasowy snajper FC Lesznowola (w jednym sezonie strzelił 50 bramek dla Lesznowoli). Jak sami się przekonacie dla niego i jego zawodników wyniki nie są najważniejsze. Co to takiego? Zapraszamy. 

PSNews: Pierwszy historyczny mecz seniorów w spotkaniu o stawkę oraz debiut w Okręgowym Pucharze Polski na pewno nie będziecie miło wspominać. Porażka 2:10 z Rozwojem Warszawa. Co się stało? (Red: Wywiad został przeprowadzony kilka dni po wspomnianym wyżej meczu). 

Oskar Śliwowski: Chłopaki dopiero trzeci raz grali na dużym boisku. Oprócz sparingu z Gromem Prace Małe nie mieli do czynienia z dużym boiskiem, tylko dwóch chłopaków ze składu gdzieś tam kiedyś grało w klubach, reszta są to osoby które po raz pierwszy zderzyły się z piłka na poziomie A i B klasy a sam bramkarz to był zawodnik z pola który nigdy nie grał na tej pozycji, dlatego to się tak wszytko potoczyło. Jeszcze będę musiał dużo nauczyć chłopaków. Z nimi trzeba jak z najmłodszymi adeptami piłki nożnej, nauczyć podstaw. Ale będzie lepiej. Mogę to obiecać! Ja to wszystko robię z pasji dla nich, oni chcą jak też chce, najważniejsze że miło razem spędzamy czas. Wyniki przyjdą same. 

 W jakim celu została powołana ta drużyna, ten klub?

Była grupka osób która chciała pograć sobie na szczeblu mazowieckiej ligi, i dla nich to zrobiłem. Kocham piłkę, oni chcieli, ja też chce i próbujemy. Dlaczego nie próbować? Zgłasza się coraz więcej osób, chcących zasilić SRS Zamienie, więc za pół roku albo za rok, na pewno powstanie mocna ekipa. 

Czyli chodzi tylko o zabawę?

Tak jest. Dla rekreacji przede wszystkim, dla zdrowia i nie napinać się na wyniki. Przede wszystkim dobra atmosfera, pasja i zdrowy tryb życia.

Czy zarząd klubu ma zamiar np. za rok lub dwa zrobić nabory do młodych roczników?

Tak. Będę chciał utworzyć nabór, jak tylko powstanie boisko w Zamieniu. Obecnie gramy swoje mecze na obiekcie FC Lesznowola.  Oczywiście chcemy się rozwijać z roku na rok, i na pewno powstanie akademia albo roczniki dla dzieci. 

Czyli boisko będzie…?
 
W przyszłym roku. 

Czyli będą trzy kluby a raczej już są na terenie gminy lesznowolskiej?

Tak jest.

Uff.. Dobrze że nie więcej…

No tak.. ale wiesz co? Jak są chętni to trzeba im dawać szansę się rozwijać. Słuchaj, wywalczyłem to boisko w Zamieniu sam praktycznie. Nikt za tym nie chodził, kiedyś tu było klepisko. Kocham tą piłkę i zawsze jak tutaj przyjeżdżałem za młodu do babci i grałem sobie na tym boisku to serce mi się krajało jak patrzyłem na to. Boisko nie było koszone, wszędzie były dziury. I dlatego postanowiłem się za to wziąć i robię to naprawdę z czystej pasji. Dwa lata się o to boisko starałem, przez ten czas spotykałem się z Panią wójt, dała przyzwolenie i udało się wspólnymi siłami rozpocząć pracę nad boiskiem, dzięki czemu w przyszłym roku boisko będzie z prawdziwego zdarzenia.

Czyli granie na tym boisku za młodu przyczyniło się do powstania tego wszystkiego?


Tak jest! Wszyscy którzy grali zawsze na tym boisku są teraz w naszej drużynie. Zbudowałem tą drużynę z chłopaków z Zamienia. Jest duże zainteresowanie, dzwonią telefony, i chcą chłopaki z powiatu piaseczyńskiego przychodzić na treningi, i to się na pewno będzie rozwijało.  To jest taki klub, żeby się nie napinać a miło sobie spędzić czas poprzez uprawianie tego sportu. Co będzie później? Wiadomo początki są trudne. Tak naprawdę ja ich dopiero rok trenuje, za darmo i jeszcze do tego biznesu się dokładam, ale dostaliśmy małą dotację. Wystarczy tylko na opłacenie sędziów i pielęgniarki.

Grasz dalej w Lesznowoli?

Tak jest. Ja tam dalej gram i mamy bardzo dobre partnerskie stosunki z FC Lesznowolą. 

Podsumowując realizujesz hasło które zapoczątkował obecnie urzędujący nam od dwóch kadencji Prezes PZPN-u Zbigniew Boniek „Łączy Nas Piłka”

O to to to. Możesz tak zatytułować nasz wywiad (śmiech). 

 

Rozmawiał Krzysztof Mogilski, fot: dfotosport.com

Facebook

Więcej newsów w kategorii: A-Klasa