Znajdziesz nas na:

Główna

Na 3 dni przed… startem wiosny

Pilkarska runda rewanżowa zaczyna się w tym roku wyjątkowo wcześnie. Spora ilość meczy do rozegrania spowodowała że już w ten weekend na murawy wybiegną IV-ligowe zespoły Sparty Jazgarzew, MKS-u Piaseczno i KS'u Konstancin.

 

Zanim wybrzmi pierwszy gwizek zajrzyjmy do kadr każdego klubuc z osobna. Na początek najmniej stabilna jesienią z naszych ekip czyli KS Kostancin. Jeszcze w zeszłym roku zmieniono duet szkoleniowców na Tomasza Citkowicza który dotychczas był związany z grupami młodzieżowymi Kosy Konstancin. Na treningach przy Literatów w Oborach pojawia się kilka nowych, nieznanych twarzy bądź przymierzanych i grających tu w niedawnej przeszłości. Dwójka z nich (Filip Pakuła i Jurij Matrynowicz) próbowali swych sił już w żółto-niebieskiej drużynie (Pakuła był wypożyczony na pół roku natomiast transfer Matrynowicza zablokowały kwestie finansowe). Poza nimi w sobotę będzie szansa obejrzeć w akcji Tomasza Aleksiejuka i Macieja Sidora. Po stronie strat należy liczyć Pawła Nawrockiego (o nim jeszcze napiszemy) i jednego z solidniej prezentujących się obrońców w poprzedniej rundzie – Mateusz Nowak. Czy okres przygotowawczy został solidnie przepracowany w taki sposób by pozwalał na utrzymanie się drużyny której boisko leży w miejscowości Obory?

Jako jedyni zainaugurują wiosnę u siebie meczem z Gromem Warszawa. W pierwszym meczu rozegranym w stolicy zaskakująco ulegli rywalom 0:1. Na boisku nie ujrzymy na pewno Macieja Rybaczuka i Rafała Wiśniowskiego którzy za kartki zostali zesłani na przymusowy odpoczynek.

Przyszli: Filip Pakuła (Dolcan Ząbki), Maciej Sidor (Dolcan Ząbki), Tomasz Aleksiejuk (Bug Wyszków), Jurij Martynowicz (wolny zawodnik)

Odeszli: Paweł Nawrocki (MKS Piaseczno), Mateusz Nowak (KS Raszyn)

Następny mecz

KS Konstancin

04.03.2017
11:00

Grom Warsawa

Sędzia Główny: Szymon Kmita

Wspinamy się wyżej i lądujemy w stolicy powiatu, czyli w Piasecznie. Tu w przeciwieństwie do zespołu z Konstancina wiadomo było że nie ma co szukać wśród znanych nazwisk (no może poza przymiarką w postaci redaktora Pawła Zarzecznego). Do klubu wrócił Paweł Nawrocki który ostatnimi czasy był jednym z współtworzących ofensywę rywali z Konstancina, oraz inni przedstawiciele szkolonej przy 1 Maja młodzieży (Witkowski i Jadacki) którzy wracają z wypożyczeń. Strata na chwilę obecną jest tylko jedna w postaci Marcina Marcinkowskiego który wiosną będzie strzec bramki stołecznej Polonii. Poza tym nad zmianą barw klubowych zastanawia się Paweł Grodzki (przymierzany był do KS Warka), nieznana jest też przyszłość Piotra Madetko który po "kryjomym" występie w jednym ze sparingów KS'u Konstancin został karnie zesłany do trenowania z drużyną a-klasowych rezerw.

Co do ligi – podopieczni Tomasza Grzywny pojadą do Błonia by zrewanżować się za inauguracyjną porażkę przed własną publicznością z sierpnia zeszłego roku (1:3) płacąc tym samym frycowe jako beniaminek IV Ligi

Przyszli: Paweł Nawrocki (KS Konstancin), Dominik Witkowski (powrót z wypożyczenia do Bugu Wyszków), Kacper Jadacki (powrót z wypożyczenia do Pogoni Grodzisk Mazowiecki),

Odeszli: Marcin Marcinkowski (Polonia Warszawa),

Następny mecz

Błonianka Błonie

04.03.2017
11:00

MKS Piaseczno

Sędzia Główny: Przemysław Malinowski

Na koniec pozostał obiekt przy Źródlanej w Wólce Kozodawskiej gdzie trenuje Sparta Jazgarzew. Tam jednak nie było żadnej telenoweli typu "utrzymamy zawodnika X, do nas przyjdzie Y" Marek Gołębiewski postawił sobie za punkt honoru by utrzymać w ryzach kadrę która doprowadziła do zajęcia na półmetku 5 miejsca (swoją drogą mało który klub utrzymuje taką stabilność i plasuje się w pierwszej 10-tce rozgrywek na tym szczeblu). Nikt nie odszedł ale i kadra się nie powiększyła. Finanse raczej nie miały na to wpływu, tylko taktyka "grania swoimi" czyli piłkarzami którzy nie muszą uczyć się każdego milimetra boiska od początku.

Jazgarzewianie by dotrzeć na pierwsze ligowe spotkanie po kilkumiesięcznej rozłace muszą przepłynąć (a jeśli przeprawa w Gassach jeszcze zamknięta) to pojechać do Karczewia, gdzie z otwartymi ramionami przywita ich tamtejszy Mazur i… dobrze znany szkolenowiec głównie w Piasecznie, Arkadiusz Modrzejewski. Są rachunki do wyrównania, ponieważ do tej pory ekipa Sparty zapewne w głowach trzyma solidną porażkę sprzed ponad pół roku (1:4). Czy Spartanie znajdą przepis na przedstawicieli z Karczewia?

Następny Mecz

Mazur Karczew

04.03.2017
15:00

Sparta Jazgarzew

Sędzia Główny: Krzysztof Korycki

Jeszcze na koniec trzrba wspomniec o bardzo ważnej rzeczy. Kilka dni temu wycofała się ostatnia drużyna, OKS Otwock. Poza tym że wpadają wolne terminy które pozwolą wszystkim drużynom z regionu odpocząć jest jedna bardzo nieprzyjemna niespodzianka. Takie rezultaty jak: 7:0 (Sparty z 8 kolejki), 5:1 (KS'u Konstancin z 14 kolejki) oraz 6:1 (MKS-u Piaseczno z 19 kolejki) przechodzą do historii w ten sposób że zostały wymazane gumką. Dlaczego? Według regulaminu zespół z prawobrzeżnego mazowsza musiałby rozegrać połowę meczy (czyli 19) by "tylko" oddać walkowery na wiosnę. Jednak doszło jesienią do sytuacji gdy tamtejszy Start nie pojechał w listopanie do Błonia. Zrobiło się 18 rozegranych no boisku meczy. Na dodatek to nie do końca dobry znak dla piłkarzy Piaseczna, ponieważ swój sezon skończą o kolejkę wcześniej niż reszta. W przypadku gdyby ważyły się losy utrzymania to będą musieli patrzeć na rywali.

Darek Lipski

Facebook

Więcej newsów w kategorii: Główna