Znajdź Nas na

Bez kategorii

XVI Memoriał Kazubka: Zwycięstwa zostają „w mieście”

Grupa dawnych podopiecznych trenera Jacka Kasztankiewicza wśród oldbojów oraz Perła Złotokłos wśród seniorów – to ekipy które zwyciężyły w XVI edycji Memoriału im. Walentego Kazubka.

Sobota: OldbojeNiedziela: Seniorzy
Tytuł mistrza z przed roku obroniła drużyna Kasztan Team, a bramkę na wagę zwycięstwa w całych zawodach zdobył Łukasz Matulka.

W całym turnieju udział wzięło 11 ekip które zostały podzielone na dwie grupy. Najlepsze dwie ekipy grup A i B automatycznie awansowały do fazy półfinałowej, natomiast drużyny od 3 do 5 pozycji musiały zagrać o miejsca 5-9.

W grupie A wystąpiło pięć ekip: Nadstal Krzaki Czaplinkowskie, Jeziorka Prażmów, Jedność Żabieniec (gospodarz), Perła Złotokłos i MKS Piaseczno. Najlepszą ekipą z kompletem zwycięstw okazała się Jeziorka Prażmów. Drugie miejsce przypadło oldbojom z Nadstalu, którzy w bezpośrednim starciu z liderem przegrali 0:1 i ten wynik zadecydował o zwycięstwie Prażmowa w fazie grupowej. Trzecie miejsce przypadło MKS-owi, z bilansem dwóch zwycięstw i dwóch porażek. Pozostałe pozycje zajęły Perła oraz Jedność Żabieniec.

Grupę B wygrała drużyna o nazwie KS Piaseczno Stare a w jej składzie mieliśmy byłych zawodników KS-u Piaseczno, którzy grali w przeszłości z powodzeniem w piaseczyńskim klubie. Drugie miejsce zajął ubiegłoroczny zwycięzca Kasztan Team, który przez gorszy bilans bramkowy musiał zadowolić się pozycją wicemistrza grupy oraz jednym remisem z KS-em. W tym spotkaniu padł remis 2:2, a bramka wyrównująca spotkanie dla Piaseczna padła z kontrowersyjnego rzutu wolnego (wg. sympatyków Kasztan Team’u i ławki trenerskiej). Pozostałe miejsca 3-6 przypadło następującym ekipom: Sarmata Warszawa, Polonia W-wa, Okęcie Warszawa i szóste Świt W-wa.

Pierwszy półfinał można by było podsumować stwierdzeniem „sprawiedliwości stało się zadość”.

Pierwszą bramkę w spotkaniu dla Jeziorki zdobył Piotr Bukowiński. Marek Fąfara z rzutu wolnego podaje do jednego ze swoich partnerów, ten dobrze broniąc się plecami przed zawodnikiem Kasztanu Team odgrywa do wspomnianego wcześniej strzelca po czym nasz bohater strzela w lewy róg bramki.

Mistrz z przed roku podkręcił tempo, a sama Jeziorka stworzyła sobie cztery sytuacje, które nie były 100 procentowymi akcjami.Gdyby nie dobre interwencje a czasami i podwójne interwencje bramkarza z Prażmowa mogło już być dawno 3:1 dla zawodników Pawła Sawy prezesa Jedności Żabieniec. Nieco później w końcu ujrzeliśmy bramkę wyrównującą po szybkim rozegraniu rzutu rożnego, gdzie „Stoka” podaje do kolegi z nr. 21, temu nie udaje się strzelić bramki po czym całą akcję dokańcza Kroma. Jeziorka próbowała jeszcze odwrócić losy spotkania lecz na ich nieszczęście Fąfara pudłuje i kto wie czy to nie była zasługa Matulki, który szybko wrócił i dogonił piłkarza z Prażmowa.

Po tej akcji więcej bramek nie wpadło, a w serii rzutów karnych najlepiej sobie poradzili piłkarze Kasztan Team i to oni przeszli do finału.

W drugim półfinale pomiędzy Nadstalem Krzaki Czaplinkowskie a KS Piaseczno Stare wygrała drużyna z Krzaków Czaplinkowskich 2:1.

Pierwsza bramka dla Nadstalu padła po błędzie zawodnika z biało-niebieskich przy próbie ogrania jednego z defensorów Krzaków. Po tej pomyłce ich zawodnik podbiega kilka metrów, podaje po lini prostej do kolegi z drużyny który jest niekryty a ten pewnym strzałem pomiędzy nogami golkipera wyprowadza swoją drużynę na prowadzenie. Zaraz po tym Piaseczno wyrównuje stan spotkania po trójkowej akcji z rzutu wolnego. Kiedy już wszystkim się wydawało, że powtórzy się scenariusz z pierwszego półfinału, po raz kolejny ten sam zawodnik zdobywa bramkę z dystansu na 2:1, a już się wydawało że zostanie mu odebrana piłka przez jednego z piłkarzy KS-u. Nie udaje się i bramkarz po raz kolejny był bez szans.

W meczu o trzecie miejsce Piaseczno pokonuje Nadstal Krzaki Czaplinkowskie 2:0, a w meczu finałowym Kasztan Team musiał się nieco pomęczyć, by po raz kolejny wygrać całe zawody.

Owszem na samym początku to Kasztan wyszedł na prowadzenie po rzucie wolnym autorstwa Kromy lecz zaraz po wznowieniu gry, oldboye z Nadstalu ruszyli do przodu i po czterech szybkich podaniach pokonują bezradnego Wojciecha Cygana. To zwiastowało że finał będzie wyjątkowo zacięty i tak było. Obydwie drużyny punktowały się jak bokserzy na walce lecz najmocniejszy cios dosłownie na kilka sekund przed końcem spotkania wyprowadzili zawodnicy Kasztana a dokładniej W. Cygan który długim wyrzutem piłki podaje na prawą stronę w obrębie pola karnego do nieupilnowanego Kromy ten oddaje strzał po którym piłka odbija się od słupka zaraz odbija się od bramkarza potem piłkę próbuje za pierwszym razem dobić Ł. Matulka nie udaje się dzięki obrońcy Nadstalu lecz przy drugiej dobitce bramkarz był bezradny i tym samym „Byku „ staje się bohaterem drużyny i całego finału!.

Indywidualne wyróżnienia:

KRÓL STRZELCÓW: Wojciech Kromka  Kasztan Team
Najlepszy bramkarz: Wojciech Cygan Kasztan Team
Najlepszy zawodnik: Krzysztof Bogacki KS  Piaseczno Stare

Klasyfikacja ekip:

1. Kasztan Team

2. Nadstal Krzaki Czaplinkowskie

3. KS Piaseczno Stare

4. Jeziorka Prażmów

5. Sarmata Warszawa

6. MKS Piaseczno

7. Perła Złotokłos

8. Polonia Warszawa

9. Jedność Żabieniec

10. RKS Okecie

11. Świt Warszawa

Wyniki spotkań:

Natomiast dzień później do głównej części rywalizacji stanęło 12 ekip: W grupie A znaleźli się przedstawiciele: MKS-u Piaseczno, Laury Chylice, Nadstalu Krzaki Czaplinkowskie, drugi zespół gospodarzy – Jedności Żabieniec oraz reprezentanci ligi Football 4 Fun a także (po raz pierwszy w historii) ekipa spoza powiatu Piaseczyńskiego (choć jakby spojrzeć na aspekt historyczny to nie do końca) – KS Raszyn. Natomiast druga z nich (wydawało się) będzie bardziej wyrównana. Znalazły się tam: Perła Złotokłos, Sparta Jazgarzew, Jedność Żabieniec, KS Konstancin, Walka Kosów i Orzeł Baniocha.

Podczas porannej sesji najlepiej przed publicznością zaprezentowali się zawodnicy miejskiego IV-ligowca który był o punkt przed gośćmi z Raszyna i Laurą która mogłaby być na szczycie tabeli gdyby nie… porażka z drugim zespołem Jedności 1:3. Na czwartej lokacie dającej awans do dalszej fazy wylądowała reprezentacja F4F.

W drugiej z grup (teoretycznie silnie obsadzonej) najlepiej zagrała Perła która jako jedyna w całym turnieju nie zaznała porażki. Za jej plecami – dość sensacyjnie – znalazł się B-Klasowy Orzeł Baniocha a trzecie miejsce przypadło KS’owi Konstancin. Do dalszej części przedostali się również zawodnicy Jedności.

O ile w 1/4-finału nie dochodziło do niespodzianek (swoich rywali pokonali: MKS, Laura, KS Raszyn i Perła) to w kolejnej fazie było już ciekawiej. Najpierw ekipa z Piaseczna pokazała miejsce w szeregu A-klasowcowi z Chylic (4:1) natomiast w następnym meczu ostatnie sekundy zdecydowały o tym że podopieczni Jacka Rzeplińskiego przedostali się do wielkiego finału.

W „małym” goście z Raszyna kontrolowali grę co i rusz nie pozwalając na większe pole do popisu graczy dowodzonych przez Łukasza Kopczyńskiego. Efekt? 0:5 i czwarta lokata.

Ostatni mecz turnieju trzymał w napięciu do ostatnich sekund. Najpierw na prowadzenie wyszedł IV-ligowy beniaminek, kilka minut później biało-niebiescy doprowadzili do remisu. Gdy wydawało się że o to, który zespół podniesie trofeum zdecyduje konkurs „trójek” (po 3 rzuty karne) to na 2 sekundy przed końcem meczu Michał Ambrozik doprowadził do tego, że trofeum pojedzie do Złotokłosu po czterech latach przerwy. 

Najlepszy strzelec: Michał Ambrozik (Perła Złotokłos) – 9 bramek.

Najlepszy bramkarz: Paweł Reszka (Perła Złotokłos)

MVP turnieju: Kamil Matulka (MKS Piaseczno)

Całość wyników prezentujemy w tym miejscu.

W niedługim czasie pojawi się obszerniejszy materiał z turnieju!

Linki do wywiadów: http://piasecznosportnews.pl/2018/xvi-memorial-w-kazubka-wywiady-cz-1/

http://piasecznosportnews.pl/2018/xvi-memorial-w-kazubka-wywiady-cz-2/

XVI Memoriał im. W. Kazubka: Wywiady video

 

Krzysztof Mogilski/Dariusz Lipski fot. za Perła Złotokłos

Kliknij aby skomentować

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama

Reklama

Facebook

Więcej w Bez kategorii