Znajdziesz nas na:

Główna

Wychowanek Returnu v-ce Mistrzem Polski!

Tak zaskakiwać to potrafi tylko On!. Zawodnik ZOOLeszcz Gwiazdy Bydgoszcz a zarazem wychowanek Returnu Piaseczno, Marek Badowski przegrał w finale 85 indywidualnych Mistrzostw Polski seniorów z Danielem Górakiem (Dartom Bogoria Grodzisk Mqazowiecki) 3 do 4.

 

Początek pojedynku nie okazał się szczęśliwy dla Badowskiego. Inicjatywa leżała po stronie zawodnika Dartom Bogorii Grodzisk Mazowiecki (co ciekawe, obaj wspólnie tam też trenują). Pierwszy punkt "Bunny zdobył dopiero przy stanie 0:4 ciułając w międzyczasie ich jeszcze pięć. Druga odsłona meczu zaczęła sie dla zawodnika drużyny z Bydgoszczy zdecydowanie lepiej. Wyszedł początkowo na prowadzenie 3:0, po czym wyrównała się rywalizacja. Najwyraźniej Górak poczuł się urazony dobrą postawą Badowskiego ponieważ od stanu 6:6 dominował tylko tenisista który w przeszłości poznał smak zwycięstwa na MP (i to 4-krotnie).

 

Trzeci set początkowo nie wskazywa by miało coś się zmienić w stylu gry Badowskiego. Trudne zagrania zawodnika z Grodziska Mazowieckiego spowodowały że reprezentant klubu z Bydgoszczy przez jakiś czas nie mógł znaleźć przepisu na bardziej utytuowanego rywala. Potem szli łeb w leb, w pewnym momencie wyrwał się ze szponów Góraka dzięki czemu mógł na swoje konto zapisać wygraną partię. W czwartym ponownie z lepszej strony pokazywał się wychowanek klubu z Piaseczna pokazując że wierzy w swój sukces i dzięki temu doprowadził do remisu w meczu.

 

Od początku piątego seta Badowski starał się uzyskać na Górakiem jak największą przewagę. Zdołał zdobyć do tamtego momenu tylko 3 punkty po czym mistrz kraju sprzed dwóch lat nadrabiał zaległości. Dość często doprowadzali nawzajem do remisu po czym zmieniali się na prowadzeniu. Niestety umiejętności starczyło tylko do 8 punktu po czym rywal pokazał na co go stać. Wszystko wskazywało że szósta część meczu będzie ostatnią która zamknie wrota dla Badowskiego z napisem "złoty medal". Jednak udowodnił że wiara czyni cuda co dobitnie pokazał pokonując rywala do 5-ciu (a mając nawet przewagę siedmiu oczek).

 

Ostatnia odsłona. Zagubiony wychowanek Returnu oddał praktycznie bez walki pierwszych siedem serwisów. Potem jednak obudził się i zachwyt widzów hali w Częstochowie nie miał końca, doprowadzając do stanu 9:10. Przy ostatnim serwisie więcej zimnek krwi zachował Daniel Górak i po dość długiej wymianie to zawodnik z zachodniego mazowsza zakończył spotkanine celując prosto w połowę stołu przy którym stał "Bunny".

Marek Badowski 3 6 6 11 11 8 11 9
Daniel Górak 4 11 11 9 7 11 5 11

Darek Lipski fot. Jean-Denis Beucher  

Facebook

Więcej newsów w kategorii: Główna