Znajdziesz nas na:

Główna

Wojewódzki Puchar Polski kobiet: Gosirki w finale !

Gosirki Piaseczno pokonały w półfinale Wojewódzkiego Pucharu Polski kobiet AKS Zły Warszawa 3:1. To oznacza że nasze dziewczyny będa walczyć w finale!

Jak relacjonuje spotkanie Fanpage Fb Gosirki Fans:

„Na murawę przy Kawęczyńskiej w Warszawie zespół z Piaseczna wyszedł skoncentrowany. Przełożyło się to na początek spotkania, gdzie to Gosirki były stroną częściej posiadającą piłkę. Po około 10 minutach gra się wyrównała, a miejscowe zaczęły wychodzić z groźnymi kontrami. W 12’ jedna z nich powinna zakończyć się golem. Napastniczka Złych minęła naszą linię obronną, bramkarkę i … trafiła w poprzeczkę! 
Na szczęście Gosirki wytrzymały napór Złych i zaczęły szukać swoich szans na objęcie prowadzenia. W 22’ Julia Mordel na prawym skrzydle wypatrzyła Oliwię Malesę i obsłużyła ją celnym podaniem. Ta ostatnia zaś pięknym strzałem zza pola karnego przelobowała bramkarkę miejscowych i zrobiło się 0:1 dla Gosirek! Do końca I połowy gra była wyrównana, a wynik się nie zmienił.
Po wznowieniu gry przez pierwsze dwa kwadranse AKS ZŁY przypuszczał intensywne ataki, próbując doprowadzić do remisu. Na szczęście dobrze w tym dniu dysponowana była linia obronna Gosirek. A gdy ona zawodziła, w bramce była jeszcze Kaja Ożgo, która kilkukrotnie interweniowała w sposób, który powodował, że nawet ręce kibiców drużyny przeciwnej składały się do oklasków.
Ostatni kwadrans meczu zaczął się od koncertowej akcji Gosirek. Maja Rębiś zagrała piłkę do Alicji Pangowskiej, a ta strzałem z okolic pola karnego pokonała bramkarkę Złych. Zrobiło się 0:2 dla Gosirek!
Kto jednak myślał, że w tym momencie mecz się rozstrzygnął, był w błędzie. 2 minuty po golu Gosirek z gola kontaktowego cieszyły się zawodniczki AKS ZŁY. Kaja Ożgo popełniła w tym przypadku podajże jedyny błąd w całym meczu: wyszła do piłki, do której pędziła także zawodniczka Złych. Gdy golkiperka zorientowała się, że nie uda się jej przejąć piłki, zaczęła cofać się do bramki, ale rozpędzona Sylwia Dzida (AKS ZŁY) minęła łukiem Ożgo i wpakowała piłkę do bramki.
Ostatnie 10 minut to gra „cios za cios, kontra za kontrę”. Gosirki szukały kolejnego gola, aby postawić kropkę na „i”, zespół z Warszawy walczył o gola wyrównującego. Cel udało się osiągnąć tym pierwszym. W 85’ Marysia Borkowska, obsłużona podaniem Pangowskiej, podobnie jak na początku spotkania Malesa, pięknym lobem pokonała bramkarkę Złych!”
Półfinał Mazowieckiego Pucharu Polski
AKS ZŁY Warszawa 1:3 KS GOSiRKi Piaseczno
 Sylwia Dzida – Oliwia Malesa, Alicja Pangowska, Marysia Borkowska
KM/Gosirki Piaseczno Fans

Facebook

Więcej newsów w kategorii: Główna