Znajdziesz nas na:

Główna

Nadesłane: Szachiści z Chylic w mieszanych humorach.

Od wczoraj trwają zawody szachowe na szczeblu 2 ligi seniorów, które zakończą sie za kilka dni. Po tych zawodach bedziemy już wiedzieli kto tym razem bedzie walczył w 1 lidze szachowej. Nasi szachiści z KS Laura Szachy Chylice po dwóch dniach rozgrywek są w mieszanych humorach. 

I dzień zawodów:

02 09 2017 ruszyły rozgrywki II ligi (seniorów). Lepiej chyba napisać, że ruszyły gry. Start ligi na dany sezon tak naprawdę tkwi już w zakończeniu poprzedniej. To wtedy ocenia się, którą pozycję trzeba wzmocnić. Jakie cele będą realne za rok? Czy szukamy wzmocnień, czy wierzymy w rozwój swoich zawodników? Zeszły sezon pokazał, że czas podnieść  aspiracje z utrzymania się w lidze na awans. Drużyna, w niewisilonym składzie, zdobyła 13 miejsce startując z 26.  Obudziło to chęć do gry w liderze drużyny jakim niewątpliwie jest Filip Bargłowski. Pojawienie się wzmocnienia na pierwszej desce i rozwój zawodników w ciągu ostatniego roku przesunął nas na 8 miejsce startowe. 
Czy udało się zebrać najmocniejszy skład? Nie do końca. Daniel po super startach w ekstralidze juniorów i DMEJ wyjechał do Londynu i Amsterdamu. Sasza wyleciał do Kijowa, a Mikołaj ma dotrzeć z opóźnieniem. Stasiek ma miesiąc miodowy.Wcześniej była szansa wzmocnić drużynę Marcosem Llanezą Vegą, ale chłopcy uznali że drugą ligę chcą wygrać sami, bez wojsk zaciężnych.
Po zapoznaniu sie z kojarzeniami  złożyliśmy protest na sposób usadzenia naszych przeciwników.
Na drugiej desce zawodnik miał o 228 mniej elo od zawodnika z 4 deski. Protest został odrzucony. Sędzia wskazał na przepisy mówiące, że chodzi nie o kolejnośc usadzenia przy deskach, a kolejność zgłoszeń w dniu 25 08. Wtedy różnica między zawodnikami wynosiła 199 elo, a przepisy dopuszczają różnice 200. Wydaje się, że jest to dziura w regulaminie, ale taki on jest i według niego gramy.
Sam mecz wydawał się trudny. Dzięki sprytnemu usadzeniu się przeciwników i przy braku Mikołaja, tylko na dwóch deskach mieliśmy wyższe rankingi. Wynik 4-2 trzeba by bylo przyjąć z pokorą. Wyszło 3-3 i lekki niedosyt. Wszyscy nasi grający z teoretycznie mocniejszymi zremisowali. Patryk wygrał do dołu a noga powinęła się Bartkowi. Wpadł w niedoczas i dwukrotnie przeoczył możliwość dania mata, by później dać się wmanewrować w przegraną.

II dzień zawodów:

Trudniej jest być z drużyną gdy nie idzie. Oba mecze były blisko wygranej. Wystarczyło zmienić wynik jednej parti, aby z remisu, czy jedno punktowej przegranej zrobić wygraną. Do awansu wystarczyło przeważnie 12 punktów meczowych. My mamy 1 i 14 możliwych do zdobycia.
Wszystko w naszych rękach (głowach?). Skład cały czas czeka na wzmocnienie Mikołajem. Jego pojawienie się przesunie 3 innych zawodników w dół i powinno to przekładać się na wyniki.
Dziś ponownie wynik meczu zawisł na Patryku. Wynik jego parti, stawał się automatycznie wynikiem meczu. Grając 5,5 h pomylił się w końcówce i wypuścił remis. Boli. Pewnie jego najbardziej. Trzymaj się chłopie !
Ciekawie było też w parti Filipa. Pierwszy raz w życiu na turnieju nasz lider zagrał sycylijkę. Szybka wygrana świadczy o dobrej decyzji.
Pola długo stawiała opór mocnej przeciwnicce, ale gdzieś "już blisko domu" partia sie wymsknęła. Jutro kolej Poli na przygotowanie z Bartoszem Soćko. Dziękujemy za wsparcie płynące z dalekich Emiratów. Dobrodziejstwo skype'a zbliża ludzi.
Trzymajmy kciuki jeszcze mocniej. Ta drużyna już nieraz pokazała, że gra do końca. Choćby na ekstralidze, gdzie z obrony przed spadkiem wykonała skok na medalową pozycję.

Po rozegraniu dwóch rund nasi szachiści zajmują 25 pozycję z 5,5 pkt. Liderem jest MKSz Rybnik z 10 pkt. 

Link do tabeli: http://www.chessarbiter.com/turnieje/2017/tdr_5005/results.html?l=pl&tb=202

Dariusz Różycki/Krzysztof Mogilski, fot: Kurier Południowy

 

 

 

 

Facebook

Więcej newsów w kategorii: Główna