Znajdziesz nas na:

B-Klasa

Jeziorka Pokonana

Wczoraj  w Prażmowie miało miejsce spotkanie B klasowe pomiędzy SF Wilanów a Jeziorka Prażmów. Jak sam tytuł sugeruje piłkarze Jezioki nie schodzili z placu gry w dobrych humorach.

Spotkanie rozpoczęło się od lekkiej przewagi gospododarzy (drużyna z Warszawy grała w Prażmowie jako gospodarz). Młody zespół stworzył więcej klarownych akcji, jednak z nich zakończyła się golem. Bramkarz Jeziorki wybił piłkę przed siebie, a tam znalazł się napastnik gospodarzy, który z łatwością umieścił piłkę w siatce.
W drugiej połowie znowu gospodarze przeważali, już w pierwszych minutach mogli podwyższyć wynik meczu, ale w dwóch akcjach zabrakło im precyzji.
Jeziorka ok 65 minuty zaczęła przeważać, lecz żadna z sytuacji nie zakończyła się strzeleniem gola. Końcówka meczu była bardzo ciekawa, oba zespoły stworzyły w niej wiele sytuacji bramkowych, lecz to warszawski zespół zainkasował 3 punkty.
 
Powiedzieli:
Mateusz Kuklewski piłkarz Jeziorka Prażmów:
Zabrakło większej ilości zmienników. Nasz najbardziej kreatywny zawodnik – Marek Fąfara rozpoczął mecz na środku obrony. Marek nie dość, że jest usposobiony ofensywnie przez co nie wszystko w defensywie wyglądało jak trzeba to jeszcze jego brak w konstruowaniu akcji z przodu był widoczny, a to źle obrazuje Naszą taktykę na ten mecz. Przeciwnik grał zaskakująco dojrzale, agresywniej od Nas, konkretniej. My z kolei po raz kolejny bezjajecznie. Problemy były w obronie z wyprowadzeniem piłki, w środku z pokazywaniem się do gry i konstruowaniem akcji, na bokach z wygrywaniem pojedynków 1 na 1 i w ataku z siłą rażenia pod bramką przeciwnika.
Nie wiem co się z Nami dzieje, ale wygląda to źle. Gramy w b-klasie i w każdym meczu musimy grać o zwycięstwo, dotychczas wygraliśmy 1 raz na 5 spotkań.
 
SF Wilanów-Jeziorka Prażmów 2:0
 
MK/KM

Facebook

Więcej newsów w kategorii: B-Klasa