Znajdziesz nas na:

Bliżej świata

Kolejne włoskie miasto do zwiedzenia

Gdyby nie przetrząsiwanie paru stron do tego by nieco urozmaicić poprzedniego newsa to pewnie bysmy tego nie znaleźli. Tomasz Kupisz – podopieczny Zygmunta Ocimka w czasach "Złotego rocznika 90" ówczesnego KS'u Piaseczno –  został wypożyczony do grającej we włoskiej Serie B Novara Calcio.

 

Jesli ktoś nie zna jego piłkarskiego CV – czas przypomnieć. Wychowanek Juniora Radom przez 2.5 roku szlifował swój talent i umiejętności przy 1 Maja w Piasecznie by następnie… wylądować w Wigan Athletic. Co ciekawe, na obczyźnie przez 3.5 roku nie zagrał ani jednego oficjalnego spotkania. Od sezonu 2010/2011 przez 3 lata bronił barw Jagiellonii Białystok której przez dłuższy czas był kluczową postacią. Przez ostatnie 3 lata natomiast zwiedza różne zakątki Półwyspu Apenińskiego – co by tu dużo mówić – w poszukiwaniu piłkarskiego szczęścia.

 

Z Białegostoku przeniósł się do Chievo Verony. Przesiedział na ławce 1.5 roku i zaczęła się jego pielgrzymkach po niższej klasie rozgrywkowej. Został teraz wypożyczony już do trzeciego z kolei z możliwością zatrzymania go na stałe. Niestety mamy wrażenie ze 26-letni pomocnik najzwyczajniej w świecie się marnuje na obczyźnie bo co to za smak poznawania tamtejszej piłki, skoro jego macierzysty klub przerzuca nim niczym rolnik workami na kartofle? Gdzieś krążyła plotka że Kupisz miał ponoć wylądować w… Górniku Łęczna za sumę 400 tysięcy euro. Ile w tym prawdy – nie wie nikt.

 

Na zdjęciu: Tomasz Kupisz (z prawej) ubiega Marco Andreolli'ego podczas meczu Chievo Verona – Inter Mediolan. Maj, 2014

 

DL fot. za Zimbio.com

Facebook

Więcej newsów w kategorii: Bliżej świata