Znajdziesz nas na:

Główna

4 liga: Historyczne derby na korzyść Astonian

Asto Piaseczno w swoim historycznym meczu pokonał u siebie SPS Konstancin 3:2(w setach 11:25, 18:25, 25:16, 25:17, 15:13). Były to pierwsze derby w historii powiatu Piaseczyńskiego w zawodowych rozgrywkach. 

O pierwszych dwóch setach na pewno Astonianie będa chcieli zapomnieć. Proste błedy przy zagrywce i przy rogrywaniu akcji to były mankamenty które zaważyły o wyniku w tych setach. Natomiast od trzeciego seta Piaseczno jakby odżyło i wkońcu zaczeły dobrze funkcjonować zagrywki i bloki po stronie gospodarzy,  natomiast Konstancin popełniał proste błędy.  Asto wygrywajac czwarty set doprowadzili do tiebreaka który był  bardzo wyrównany  do końca  spotkania. Kiedy padł pietnasty punkt dla Astonian  na początku wydawało się że piłka po uderzeniu jednego z zawodników  z Piaseczna nie otarła się o palce SPS-u a wylądowała na aucie i bedzie punkt przyznany  dla przyjezdnych czyli remis po 14:14 i gramy na przewagi. Na nieszczęście zawodników w zielonych koszulkach wg sedziów piłka jednak otarła się o blok i tak został punkt przyznany gospodarzom.  

Podczas cotygodniowej audycji podsumowujacej wydarzenia sportowe w POPRadiu nie zabrakło też kilku słów o piątkowym meczu. 18 listopada 2016 roku na pewno przejdzie do historii. 

audycja a zarazem wywiad z siatkarzem Michałem Praski z Asto Piaseczno pod tym linkiem

Na początku miała  miejsce bardzo nieprzyjemna sytuacja.Siatkarze mieli bardzo trudne warunki do rozgrzewania sie przed spotkaniem ponieważ w tym czasie koszykarski  MUKS Piaseczno  miał swoje zajecia po dwóch stronach hali i  trzeba było porostawiać zielone firanki. 

skandal-asto-sps

 

Uwaga – najbliższe dwa akapity mają charakter "opiniotwórczy" więc jeśli nie czujecie się na siłach by czytać naszych wywodów – zamknijcie na sekundę oczy i zjedźcie niżej.

 

Kiła Mogiła (KM) : Ja rozumiem że każdy ma jakieś swoje zajęcia ale na litość Boską!!!!! Niech się w tej gminie w końcu ogarną i sie troche zainteresują tym  jaka jest sytuacja na obiektach w Piasecznie lub jak sami dawaja takie terminy a nie inne to niech do tego się sami stosują. Albo niech dawają takie godziny zeby to się nie kolidowało z zajęciami innych klubów!!!.  

 

Ślepym Okiem (DL): Co najbardziej kłuje w oczy to brak choćby odrobinę wyrozumiałości ze strony speców od basketu którzy kruczowo bronią swoich skrawków hali niczym znany z obrazu Jana Matejki Tadeusz Rejtan, ba – wyglądających i mających zamiar wypowiedzieć te same słowa "Po moim trupie". Kary od MWZPS-u? Nas nie dotyczą, nie ta dyscyplina. Jakby zamienić rolami to co wtedy? To samo tyle że doświadczone na własnej skórze. Warto? Nie sądzę.

 

Gratis dorzucamy fragment transmisji z meczu która znalazła się na naszym Fanpage'u.

 

 

Krzysztof Mogilski. Fot: Asto Piaseczno/KM.

Facebook

Więcej newsów w kategorii: Główna