Znajdziesz nas na:

Blogi

Kijem w Szprychę: Red Bull Rampage 2014!

Fenomenalne zawody w wykonaniu naszego rodaka! Szymon Godziek pokazał klasę na światowych zawodach gdzie pierwsze kroki stawiali najlepsi. Królem Red Bull Rampage 2014 został Hiszpan Andreu Lacondeguy!!!*

Po finałach Red Bull Rampage kurz już zdążył opaść, ale emocje dalej się utrzymują. Po weekendowym załamaniu pogody w poniedziałkowe popołudnie zawodnicy w końcu mogli przystąpić do rywalizacji. Tym razem aura w Utha była dużo bardziej łaskawa i riderzy na szczęście nie musieli się zmagać z niesprzyjającymi warunkami pogodowymi.

Do walki o tytuł króla Red Bull Rampage stanęło 20 najlepszych zawodników z całego świata przypomnę też, że udział brał też Polak a mianowicie Szymon Godziek. W tym roku uczestnicy po raz pierwszy jeździli w Virgin po zupełnie nieznanej miejscówce. Nowy teren sprawił, że widowisko było bardziej ciekawsze niż w roku 2013 oprócz ciekawości wyglądało to bardziej różnorodniej. Organizatorzy postanowili ograniczyć do minimum liczbę drewnianych przeszkód, wskrzeszając tym samym ducha prawdziwego freeride’u. 

Po fenomenalnym pierwszym przejeździe na prowadzenie wysunął się Cam Zink, lecz krótko potem Hiszpan Andreu Lacondeguy objął prowadzenie i utrzymał je do samego końca zawodów.Hiszpan trzy lata z rzędu finiszował w Utha czwartym miejscu i tym razem zapowiedział walkę do samego końca. Drugi był Cam Zink, który dodatkowo po raz kolejny zwyciężył w Best Tricku. Po tym, jak Zink wykręcił 360 na 15 – metrowym dropie, nikt nie miał wątpliwości, że ten tytuł będzie należeć do niego. Na najniższym stopniu stanął Brandon Semenuk. Kanadyjczyk przypieczętował tym samym zwycięstwo w "diamentowej serii" Pucharu Świata FMB World Tour!

Polskę na tych zawodach reprezentował Szymon Godziek, który po raz pierwszy startował w Red Bull Rampage. W finałach Godziek zaliczył bardzo udany przejaz pokazując piękne kombinacje. Rozpoczął od suicide nohandera na dropie, następnie – podobnie jak w kwalifikacjach – wykonał niesamowitego backflipa na 22 – metrowym gapie, a na końcu trasy wykręcił piękne salto. Sędziowie ładnie ocenili Polaka i przejazd, który wykonał dał mu aż 76.00 punktów! Szymon Godziek ukończył na 11 – miejscu, a w klasyfikacji generalnej awansował na 5 pozycję.

A teraz kilka fotek z Red Bull Rampage 2014 – Fot.Bartek Woliński / Red Bull Content Pool.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Rafał Osełka

*Powyższy opis ma charakter publicystyczny, wyrażany jako prywatna opinia wypisana przez autora wpisu i redakcja PSNews nie utożsamia się wypowiedziami zawartymi w owym artykule. W przypadku chęci zgłoszenia uwag prosimy o napisanie na redakcja@http://psnews.com.pl/.

Facebook

Więcej newsów w kategorii: Blogi