Znajdziesz nas na:

Boks

Po weekendzie: Spryt ponad wagę cz.1

Jakby nie spojrzeć – z jednej strony radość, z drugiej widok opuszczonych głów zniechęca do dalszej dyskusji. By na początku nie doprowadzić do sprintu po medykamenty antydepresyjne – radzimy uważne czytanie.

 

 

 

[spoiler title=”Odbębnić, stracić i do domu” style=”fancy” icon=”arrow-circle-2″]

Do takiego wniosku można było dojść po obejrzeniu walki jedynego polaka posiadającego do godziny 21:30 pas Mistrza Świata wagi junior-ciężkiej federacji WBC, Krzysztofa Włodarczyka.

[/spoiler]

[spoiler title=”Przerwa w dostawie emocji” style=”fancy” icon=”arrow-circle-2″]

Od zakończenia sezonu 13/14 zastanawiano się czy znów ujrzymy koszykarski KS Piaseczno w rozgrywkach 2 ligi. Z naszych źródeł wynika że na 99.9% nie będzie dochodzić do sytuacji która z basket-ekip będzie trenować w określonych dniach tygodnia ze względu na planowe wycofanie biało-niebieskich z rozgrywek. Ostateczna decyzja ma zapaść wieczorem.

[/spoiler]

[spoiler title=”Dobry prognostyk przed sezonem” style=”fancy” icon=”arrow-circle-2″]

Zostajemy przy klimatach koszykarskich. Wiadomo że w akcji będzie można oglądać przedstawicieli MUKS-u. Swą formę testowali dziś na GLKS-ie Nadarzyn który pokonali 74:57. Ciekawe jak zaprezentują się przed własną publicznościa 11 października w potyczce przeciwko MKS-owi Pruszków. Start pojedynku o 18-tej. [/spoiler]

[spoiler title=”Co w rodzinie to nie zginie” style=”fancy” icon=”arrow-circle-2″]

Również młodzi adepci kolarstwa mogli poczuć się jak Maja Włoszczowska za sprawą drugiego etapu reaktywowanego po 9-ciu latach cyklu zawodów Grand Prix Piaseczna. Relację z przebiegu zawodów można przeczytać tutaj, a w tym miejscu obejrzeć galerię z wydarzenia.. Co ciekawe, właśnie w dawnych czasach "boomu" na dwa koła podczas zawodów w akcji można było oglądać dwójkę młodych wówczas redaktorów naszego serwisu. Ale to opowieść na kiedy indziej.

[/spoiler]

[spoiler title=”W iście walkowerowym stylu” style=”fancy” icon=”arrow-circle-2″]

Mało przyjemne jest gdy wisi nad głową karteczka z napisem "czerwona latarnia", Z tym problemem od jakiegoś czasu zmagają się GOSiRki które dostały o połowę mniejszy wyrok od Mitechu Żywiec (0:3) niż tego co można było obejrzeć w poniedziałek dzięki mistrzyniom z Konina. Do czasu gdy nie będzie optymalnej ofensywy złożonej z Lindy Dudek i Marty Stodulskiej (obie w trakcie rekonwalestencji) to urwanie chociażby jednego punktu będzie wyzwaniem nie do osiągnięcia.

[/spoiler]

Kolejna część "Po Weekendzie" pojawi się jeszcze dziś


Darek Lipski

Facebook

Więcej newsów w kategorii: Boks