Znajdziesz nas na:

Główna

Na dzień przed… pierwszym podrzutem

Praktycznie do ostatniej chwili nie było wiadomo czy na koszykarskich parkietach ujrzymy piaseczyńskiego KS'u. Jak ktoś określił "na przekór wrogom" jednak biało-niebiescy będą grać na 2-ligowych parkietach. Skład będzie dość znacznie różnił się od tego z poprzedniego sezonu.

 

Zacznijmy od podstawowej rzeczy – zmieniło się nazewnictwo ligi i zamiast w C to ekipę Todora Mołłova będzie widać w B. Liczba drużyn w tych rozgrywkach będzie podobna (11) lecz skład nieco się zmienił. SKK Siedlce i rezerwy Rosy Radom powędrowały o szczebel wyżej, poza tym w Piasecznie nie będą goszczone takie ekipy jak: UMKS Kielce ( UMKS nie jest zainteresowany występami w drugiej lidze, gdzie obecnie "może występować prawie każdy, kto tylko zgłosi akces" – cytat za CKSport), Tur Bielsk Podlaski (wycofali się kilka tygodni temu) i Pułaski Warka. W ich miejsce ujrzymy: AZS UMCS Lublin, ŁKS SMS Łódź, Gimbasket Przemyśl (awans z 3 ligi) a dodatkowo przesunięta została stołeczna Polonia.

 

Kto wyjdzie na parkiet?

 

Dobre pytanie. Zacznijmy od nowych postaci. Wśród nich są m.in: Grzegorz Wilk, Przemysław Dyjas (obaj ostatnio UKS Komorów, 3 liga) a także Kamil Izraelski (poprzednio Pułaski Warka). Na pokładzie zostali: Tomasz Wójcikowski, Konrad Opalski, Teochar Mołłov, Marcin Adamski, Łukasz Zajączkowski, Arkadiusz Łęczycki i Piotr Nawrot. Zostańmy na chwilę przy tych któzy zostali. Poza "Teo" (którego nie było na treningu) reszta postawiła pewien warunek dotyczący zaległości za sezon 13/14 i został on spełniony. Lista tych, którzy nie przywdzieją biało-niebieskiej szaty może mocno zaskoczyć: Tomasz Rudko, Tomasz Chojecki, Rafał Pietrzak, Sebastian Okoła, Patryk Andres. Według naszych przypuszczeń wyjściowa piątka może wyglądać następująco:

kosz2lm1415

 

Inauguracja koszykarskiego sezonu 2014/2015 nastąpi już jutro w hali SP5 gdzie o 16-tej podejmowany będzie MKS Skierniewice. Co ciekawe, KS poprzedni sezon zaczął w… Skierniewicach. Wówczas ekipa Todora Mollova poległa 68:84.


Darek Lipski

Facebook

Więcej newsów w kategorii: Główna