Znajdziesz nas na:

Główna

Finał WPP: Błysnęli jeszcze bardziej niż trofeum

Tego nie udało się do tej pory żadnej z drużyn w okolicy! Piłkarze IV-ligowej Sparty Jazgarzew pokonali na własnym obiekcie liderów wyższego poziomu rozgrywkowego – stołecznego Ursusa 1:0 wygrywając zarazem po raz pierwszy w swej historii Puchar Polski na szczeblu wojewódzkim.  Jedyne i zarazem decydujące trafienie padło w 64 minucie a jej autorem był prawy skrzydłowy, Marcin Sokół.

 

Spotkanie moglo się rozpocząć podobnie jak w Sulejówku gdy gospodarze dzisiejszego meczu już w 2 minucie mogli wyjść na prowadzenie. Tym razem Marcin Sokół chybił nieznacznie obok bramki rywali. Następną okazję mieli już obrońcy tytułu kilka minut później gdy Rytel pociągnął lewą stroną i uderzył prosto w interweniującego Przemysława Ryczkę. Z każdą minutą narastała przewaga Ursusa a niewiele brakowało by objęli prowadzenie po zejściu z prawej flanki Jankiewicza w bliskiej odległości pola bramkowego. Ciekawą sytuację IV-ligowiec miał dopiero w 36 minucie gdy blisko pola karnego przyjezdnych znaleźli się Wrażeń i Kacprzak lecz żaden z nich nie potrafił wykorzystać zamieszania w defensywie wystrojonych tym razem na żółto i czarno liderów III ligi. Przez resztę odsłony tego meczu widać było zażartą walkę o każdy centymetr boiska.

 

Gdy wydawało się, ze że remis będzie się trzymał w nieskończonośc, wtedy obudził się Kamil Domański. Zakręcił rywalami w polu karnym wrzucił początkowo na głowę Wrażenia któy nie dosięgnął piłki, wtem na samym końcu znalazł się Marcin Sokół którego uderzenie z woleja na pewno zapisze się w kronice najpiększejszych 2014 roku w kraju. Wtedy szkoleniowiec "Traktorków" – Ariel Jakubowski – sięgnął po wszystkie możliwe asy w rękawie które jak się później okazało wyblakły jeszcze szybciej niż się mogło wydawać. Jeszcze pod koniec regulaminowego czasu popełniane były przez gości na ich połowie lecz poziom mistrzowski osiągnął w tym Dawid Jarczak który w niespełna 60 sekund obejrzał dwa żółte kartoniki zamieniająć od razu na czerwony. Ostatecznie ścisła defensywa ekipy z Jazgarzewa wytrzymały próbę pozwalając by kapitan gospodarzy – Marcin Fąfara – mógł podnieść w górę zdobyte trofeum (widoczne na zdjęciu.

 

Teraz podopiecznych Witolda Faliszewskiego czeka inna, możliwe że jeszcze trudniejsze zadanie – utrzymanie się w lidze. 

 

W ten sposób świętowali zwycięsto zawodnicy Sparty.

 

[spoiler title=”Łyk Statystyk” style=”fancy” icon=”arrow-circle-2″]

Sparta Jazgarzew Ursus Warszawa
1:0 (0:0)
81 Ryczko 1 Krzyżewski
13 Jagodziński 11 Ofmański
2 Dąbrowski 18 Sztybrych 
3 Wysocki 4 Cegiełka
10 Fąfara 5 Zaborowski 
6 Wójcik <-91'  7 Rytel <-73'
16 Szabłowski <-64' 15 Lesiak
7 Sokół ' '64 13 Sikora <-62'
15 Kacprzak <-58' 2 Radomski <-57' 
18 Zalewski 9 Jankiewicz <-53'
14 Wrażeń <-93' 14 Tomczykowski
Ławka Rezerwowych
89 Belka 12 Pusek
20 Majkowski ->93' 17 Jarczak ->53'  88'
8 Gałązka ->64' 6 Skowroński
4 Borowski ->91' 16 Kabala ->73'
9 Woiński 10 Kamiński ->62'
19 Domański ->58' 3 Wietrak
11 Tyburski 8 Łowicki ->57'

[/spoiler]

 


Tekst i foto: Darek Lipski

Facebook

Więcej newsów w kategorii: Główna