Znajdziesz nas na:

Główna

Po sobocie: Armagedon pełen Wrażeń

Oczy każdego fana były dziś skazane na odmiane opadó atmosferycznych znanych potocznie gradem. Gradem goli a winowancami takiego stanu rzeczy byli przedstawiciele drużyn piłkarskch z regionu. Poza rezerwami Perły Złotokłos to reszcie drużyn dopisywały zapewnie dobre humory. Więcej w poniższym skrócie

Na początek spacerek do Raszyna, gdzie z miejscowym klubem sportowym mierzyła się Korona Góra Kalwaria. Niewiele mieli do powiedzenia podopieczni Jacka Kasztankiewicza, którzy pozwolili liderowi ligi Okręgowej na wbicie sobie aż pięciu goli, Przy takim obrocie przewidywany przez naszą redakcję spadek może stać sie bardzo prawdopodobny.

 

KS Raszyn – Korona Góra Kalwaria 5:0


Kryzys z początku sezonu został oficjalnie zażegnany przez przedstawicieli Perły Złotokłos. Podopieczni Krystiana Kopeckiego w Sochaczewie  (tam boisko wynajął KS Teresin) udowodnili po raz kolejny, że ci, którzy skreślili ekipę z Traugutta 10 mocno się pomylili. Potwierdzenie należy w tym przypadku złożyć liczebne. 1:4

 

KS Teresin – Perła Złotokłos 1:4


W tym samym czasie na kompletnych peryferiach futbolu (B-Klasa) toczono kulkę białą z kolorowymi elementami przez dwa zespoły niewiele mogące powiedzieć do tej pory cokolwiek o sobie. Na myśl przychodzą: United Gassy i Nadstal Krzaki Czaplinkowskie. Najbardziej zezłoszczony musiał być golkiper gospodarzy który piłkę wyciągał z siatki aż 9 razy, gdy kompani z jego drużyny trafili tylko dwukrotnie. Czyżby Nadstal próbował nawiązać do wyczynu FC Lesznowoli z zeszłego klubu, gdy ledwo co utworzona sekcja seniorska awansowała o poziom rozgrywkowy wyżej?

 

United Gassy – Nadstal Krzaki Czaplinkowskie 2:9


B-klasa przy tym co teraz zostanie opisane to nic. Nikt się nie spodziewał że przyjazd do Jazgarzewa PKS-u Radość sprawi najwięcej smutku… Janowi Szczęsnemu, bratu reprezentanta Polski który ostatni mecz kadry (przegrany 0:1 z Ukrainą) spędził na ławce rezerwowych. Dawno nie widziano by Sparta wpakowała do siatki rywali aż siedem bramek. Autorem pięciu z nich był wracający do formy pamiętanej jeszcze przez widzów starego KS'u Piaseczno (dla przypomnienia TUTAJ) Emil Wrażeń. Dwie dołożył Zbigniew Obłuski. Goście odpowiedzieli tylko dwoma trafieniami: przy stanie 2:1 i zamykający wynik spotkania

 

Sparta Jazgarzew – PKS Radość 7:2


Relacje z meczu Laura Chylice – Przyszłość Włochy


Relacja z meczu KS Konstancin – Świt Warszawa


Kolejnym klubem który obnażył z GLKS-u Nadarzyn reszki wspomnień czasów II ligi była Kosa Konstancin. Podopieczni Adriana Koprowskiego coraz wyżej pną się w hierarchii ligi Okręgowej. Tym razem rezultat identyczny jak w Sochaczewie 4:1 z tym że dla ekipy grającej swe mecze domowe na obiekcie przy ul. Bielawskiej 78.

 

Kosa Konstancin – GLKS Nadarzyn 4:1


Jedyny minus jaki można postawić za dzisiejsze występy to rezerwom Perły Złotokłos. Prowadzący ich Mateusz Jaworski musiał mieć niezbyt tęgą minę po zejściu z ławki trenerskiej areny położonej przy Traugutta 10. W sumie sie nie dziwimy, gdyż ambicje rezerw Perły powinny być wyżej usadowione niż porażka z mającą ogromne problemy z infrastrukturą stołeczną Gwardią.

 

Perła II Złotokłos – Gwardia Warszawa 1:2


Na koniec bombardowanie w Płońsku. Z samego rana rezerwy GOSiRek Piaseczno wstawiły się by powalczyć o kolejne punkty z debiutantkami reprezentującymi Damską Akademię Futbolu. Gospodyniom udało się zaliczyć trzy trafienia, jednakże doświadczenie wzięlo górę i o cztery gole więcej zdołały wpakować do siatki rywalek nasze przedstawicielki.

 

DAF Płońsk – GOSiRki II Piaseczno 3:7


DL fot. Darek Nowak

Facebook

Więcej newsów w kategorii: Główna