Znajdziesz nas na:

Piłka Nożna

Dawid vs. Goliat czyli Laura-Perła 3:1.

W ostatni weekend wybraliśmy się do Chylic na mecz derbowy. Przeciwnikiem Laury była Perła Złotokłos. Zespół walczący o utrzymanie był o wiele lepszy niż drużyna ze Złotokłosu będąca przed tym meczem wiceliderem ligi  okręgowej. Kiedy się oglądało ten mecz można było mieć wrażenie, że to Laura jest wiceliderem ligi a nie Perła. 

DSC09932

Laura już od pierwszych 15 minut przycisneła żółto-niebieskich którzy nie mogli w ogóle odeprzeć  ich ataków. Mając tylko kilka sytuacji oraz trzy wolne, zaś Laura przez cały czas nękała bramkarza  i obrońców Perły. Najcześciej byli to Tomek Jagiełło wypożyczony z IV ligowej  Sparty Jazgarzew która w tym samym dniu zremisowała z Szydłowianką Szydłowieć 2:2, oraz Madetko. Dzięki konsekwetnej grze w ataku już w 3 i 7 minucie Madetko zdobył dwie brami dla Laury które można powiedzieć ustawiły cały mecz.  

Z rzutu wolnego daleką piłkę w pole karne posłał Marcin Hakowski. Obrońcy Perły wybili ją tuż przed pole karne gdzie czekał na nią nasz napastnik. Spokojnie opanował futbolówkę i mierzonym, technicznym strzałem umieścił ją w długim rogu bramki rywala. Druga bramka to zasługa pary Jagiełło – Farmus. Tomek zagrał szybką piłkę na skrzydło do Czarka. Ten urwał się obrońcom i strzelił płasko po ziemi. Jego uderzenie trafiło jednak w słupek. Skrzydłowy ambitnie poszedł za akcją i został faulowany. Przez co sędzia musiał podytkować jedenastkę. Madetko nie dał szans bramkarzowi i było 2:0. Zaraz po tym Perła niezbyt sobie radziła. Zawsze jak próbowała coś skonstruować to defensywa Chylic zachowywała się bezbłędnie.  Jedyne akcję które mogły później jeszcze dać nadzieje były to rzuty wolne. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:0. W przerwie kiedy przechodziliśmy obok szatni, można było usłyszeć wszystkie dostępne brzydkie słowa które są używane potocznie w  tzw. Łacinie podwórkowej. Jak widać pomogło lecz nie na długo. 

W drugiej odsłonie tego spotkania Perła wzieła się w garść dzięki czemu w pierwszych minutach II połowy  atakowała powodując tym wiele niebezpiecznych sytuacji po których mogły wpaść bramki. Lecz na posterunku stał golkiper wychowanek Laury Max Litka. Piłkarze z Chylic również nie odstawali od przyjezdnych w sytuacjach podbramkowych dzięki czemu przez całe spotkanie  mieliśmy niesamowite widowisko, w których  nie raz nerwy brały górę nad graczami powodując aż 8 żółtych kartek oraz jedną czewoną za brutalny faul na piłkarzu Laury Chylice. W końcu stało się, prostopadłą piłkę za obrońców zagrał Jarek Komosa. Paweł Dudek ruszył za podaniem ale bramkarz rywali odważnie wyszedł z bramki popełniając duży błąd. Piłkarzowi Laury nie pozostało nic innego jak umieścić piłkę w pustej bramce.

Mimo tego, że mecz wydawał sie być już przesądzony Perła Złotokłos jak przystało na czołową drużynę  walczyła do końca, lecz stać ich było tylko na honorową bramkę po zagrywce z rzutu rożnego którą strzelił Lisiecki. 

Poza meczem: sędzia wyrzucił z boiska trenera Laury Chylice za niesportowe zachowanie, a nie zrobił tego samego trenerowi z Perły Zotokłos.

A co powiedzeili trenerzy po meczu?

Trener Laury Daniel Barcicki:

Zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Szkoda tylko tych niepotrzebnych kartek. Dzięki temu przybliżylismy się nie co do utrzymania się w okręgówce. Jak zwykle sędziowie nie dopisali. Mamy jeszcze jedne derby do wygrania z Kosą. Oby to nie był mecz decydujący o utrzymaniu się w lidze. Mamy w zanadrzu jeszcze trzy punkty za mecz z Sochaczewem( wycofał się z rozrywek przyp. red.), Mamy na dzień dzisiejszy 30 punktów a musimy jeszcze zdobyć sześć punktów. Najlepiej by było gdybyśmy zajęli 6 miejsce od końca bo jeżeli spadnie Okęcie i UKS Łady z IV ligi wtedy spadnie pięć drużyn. 

Trener Perły Krystian Kopecki:

Dzisiaj spotkały sie ze sobą dwie drużyny. Jedna Laura Chylice złożona z weteranów piłki nożnej za pieniądze oraz Perła Złotokłos, drużyna grająca bez pieniędzy i dla przyjemności opierająca tylko na wychowankach. Ale na spokojnie. To ludzie zewnątrz robią ciśnienie i krzyczą o awansie ale gramy swoje, konsekwetnie opierając na wychowankach. Dzisiaj zagrało czterech chłopaków z rocznika 95. Jak nawet kiedyś spadniemy to i tak będziemy opierali mecze na swoich wychowankach. Co do trzeciej bramki dla Laury to nie mam pretensji do bramkarza bo boisko jest jakie jest i dlatego tak się stało. Na dodatek sędzia za bardzo pozwalał na ostą grę. W każdym meczu będziemy grali o zwycięstwo. Życzymy Laurze powodzenia w utrzymaniu się w lidze. 

Perła spadła na 3 miejsce. Laura jest na 11 miejscu dającą utrzymanie się w lidze. 

 

Laura Chylice Perła Złotokłos
Bramki:
 Madetko  Lisiecki
 Madetko  
 Dudek  
Kartki:
 Goss ​ Sioćko
 Framus Kur
 Madetko  Piotrowski
Klarowicz  Gotchold
   Kikowski

 

Galeria z meczu -> Kliknij tutaj

Facebook

Więcej newsów w kategorii: Piłka Nożna