Znajdziesz nas na:

Główna

90 lat w KS’ie Piaseczno minęło

Okres bezpośrednio tuż przed świętami zawsze obfituje w wiele swego rodzaju "wigilii klubowych". Ta w dawnym budynku Klubu Sportowego Piaseczno (a raczej powierzchnii, która zostala do dyspozycji) zdarzyła się wyjątkowa uroczystość – obchody 90-lecia istnienia klubu. Kto się zjawił, jakie słowa zostały wypowiedziane i jaka panowała atmosfera podczas spotkania? Wszystko można znaleźć poniżej. 

 

Na liście zaproszonych gości można było ujrzeć ponad 60 osobistości związanych kiedyś i teraz z klubem, oraz przedstawicieli władz i przedsiębiorstw które kiedyś lub teraz wspierają poszczególne sekcje. Uhonorowani zostali m.in. Dorota Godzina, Mariusz Niziołek, Maciej Jankowski, Tomasz Kupisz. Zygmunt Ocimek, Andrzej Malina czy Renata Paradowska.

 

Jeszcze przed wyróżnieniem  poszczególnych  zawodników  nie zabrakło słów dotyczących m.in  niedawnej, bardzo burzliwej i ciężkiej historii stowarzyszenia a najlepiej ujął to były prezes klubu a zarazem dobrze znany lokalnej społeczności polityk, Józef Zalewski "Owszem byłem przez 9 lat prezesem KS-u , ale tak naprawdę swoją prezesurę zakończyłem w 2010 roku,  ponieważ jeszcze miałem parę spraw sądowych, kiedy to zapadł ostatni wyrok sądu najwyższego administracyjnego. Niech to co mi się wydarzyło będzie przestrogą dla samorządowców  to co czynią  na rzecz społeczności lokalnej oraz  na lokalny sport i sportowców. Nie ma tutaj reguły. Zawsze kogoś można uderzyć jeśli chce się dosięgnąć ale to taki mały niuans-powiedział  Radny Zalewski były burmistrz Piaseczna i prezes KS-u. To 90-lecie mogło być przyjemniejsze.

 

Po uroczystościach przyszedł czas na niemniej ciekawą część wydarzenia. Rozmów i śpiewów wszelakich było mnóstwo. Inną z ciekawych sytuacji odnotowanych przez nas było zjawienie się przedstawiciela innego koszykarskiego klubu w tym mieście w postaci prezesa Gładysza. Przesłanie mogło być tylko jedno – by wszyscy, niezależnie od swoich upodobań, sympatii i antypatii się pojednali i zrobili to, co było przez wiele dziesięcioleci – panował jeden, wielosekcyjny a zarazem wielki klub.


Krzysztof Mogilski

 

Na fotografii pamiątkowa statuetka dla jednego z zasłużonych działaczy fot. DL

Facebook

Więcej newsów w kategorii: Główna